Aukcja sztuki komiksu w Sotheby’s (7 marca 2015)

Poniższy tekst został napisany dla dziennika giełdy „Parkiet”, gdzie ukazał się w wydaniu z 7-8 marca 2015 r. pt.. „Spider-man, Rosiński i inni„.

***

Niedawno znajomy kolekcjoner sztuki komiksu (tj. oryginalnych rysunków tworzonych na potrzeby druku komiksu), a jednocześnie współwłaściciel jednego z funduszy inwestycyjnych powiedział mi, że wszędzie u swoich klientów widzi serigrafie Dalego i Picassa, w rezultacie czego czuje się trochę jak w Ikei w wersji Premium. Dopiero gdy zamyka się ze swoimi pracami – szkicem Rosińskiego do komiksu „Western”, rysunkami Janusza Christy z Kajkiem i Kokoszem, a ostatnio także pracami do serii „Superman” czuje, że obcuje z czymś wyjątkowym.

W zeszłym tygodniu brałem udział w internetowej licytacji w jednym z amerykańskich domów aukcyjnych specjalizującym się w sprzedaży oryginalnych prac komiksowych – okładek i plansz rysowanych dla takich wydawnictw jak Marvel czy DC Comics. Licytowałem dla wspomnianego znajomego kolekcjonera projekt okładki do jednego z zeszytów „Superman” z 1984 roku. Tego wieczoru największym zainteresowaniem cieszyła się okładka do „Amazing Spider-man #238” narysowana przez klasyka amerykańskiego komiksu, Johna Romite Jr. Okładka sprzedała się za równo 100 tys. dolarów. Kwotę, której mógłby pozazdrościć w naszym kraju niejeden dom aukcyjny obracający klasyczną sztuką dawną i współczesną.

Okładka do Amazing Spider-man oraz praca Hugo Pratta z okładki katalogu Sotheby's.

Mniej więcej w tym samym czasie, w jednym z polskich domów aukcyjnych, padły kolejne rekordy za prace polskich artystów z drugiej połowy XX wieku: Barok Juliana Stańczaka sprzedał się za 250 tys. zł (290 500 zł z opłatą aukcyjną), Relief nr 11 z 1969 r. Henryka Stażewskiego za 230 tys. zł, a Murzynka na plaży Jerzego Nowosielskiego w cenie 210 tys. zł. Powyżej 100 tysięcy złotych sprzedały się też prace Jana Lebensteina, Leona Tarasewicza czy Tadeusza Kantora. Żadna z nich jednak nie osiągnęła progu kwoty jaką nabywca zapłacił za wspomnianą okładkę z postacią Spider-mana. Dodam, że w standardowej kwartalnej aukcji internetowej, wcale nie pierwszoligowego amerykańskiego domu aukcyjnego. Zresztą ta zmiana w wycenach prac artystów komiksowych coraz częściej dotyka też wydarzeń ze świata sztuki klasycznej – po zakończeniu targów Brafa (Brussels Antiques and Fine Art Fair) Le Monde i inne czołowe media pisały głównie o rekordowej sprzedaży projektu okładki autorstwa Herge do „Tintin. L’étoile mystérieuse” (polskie wydanie: Tintin. Tajemnicza gwiazda) za kwotę 2,5 mln Euro.

Gdy piszę ten artykuł, leżą przede mną trzy katalogi dwóch najważniejszych europejskich domów aukcyjnych – Christie’s oraz Sotheby’s. Wszystkie z ofertą oryginalnych prac komiksowych, aukcji zaplanowanych na bieżący miesiąc. Znaleźć tu można zarówno prace wybitne pod względem historycznym i kulturotwórczym, jak i mniej wyszukane, głównie klasyków frankofońskiego komiksu. Komiksu, który w Belgii, we Francji czy w Stanach Zjednoczonych uchodzi za skarb narodowy, a który za sprawą gier komputerowych, filmów oraz produktów licencjonowanych już dawno wyszedł poza ramy czytadła dla nastolatków. Wróćmy jednak do samej oferty. Dziś pora przyglądnąć się tej z Sotheby’s.

Na dzisiejszej aukcji w Sotheby’s

Blisko 300 obiektów – tyle Sotheby’s zdecydował się wystawić w swojej pierwszej w tym roku aukcji sztuki komiksu. Pośród prac europejskich uznanych twórców znajdziemy m.in.: szkic ołówkiem wybitnego Enki Bilala (estymacja 12-15 tys. euro) oraz jego pracę malarską do „Mon Oncle D’Ameriqua” (65-75 tys. euro); kilka plansz absolutnie wybitnego Moebiusa, m.in. do komiksu „Blueberry” (12-15 tys. euro); akwarelę i pastel mistrza włoskiego erotycznego komiksu Milo Manary (4-8 tys. euro); prace aktualnie tworzącego dla wydawnictwa Marvel Simona Bianchi – do „Thora” oraz okładkę do „Kapitana Ameryki”, postaci która w przyszłym roku będzie obchodziła swoje 75-lecie, symbolu patriotyzmu walczącego z wrogami Stanów Zjednoczonych, stworzonego przez Jacka Kirby’ego (zwanego Królem Komiksu) i Joe Simona.

Wystawione na aukcji prace: Enki Bilala i Charlesa Burnsa.

Z prac amerykańskich wrażenie robią rysunki do komiksów z wytwórni Walt Disney Company, chociażby Carla Barska do Uncle Scrooge (wujek Sknerus; estymacja 15-20 tys. euro), Floyda Gottfredsona rysunek z 1936 roku z klasyczną Myszką Miki (18-22 tys. euro) czy pasek komiksowy Ala Talafierro z 1940 roku z postaciami Kaczora Donalda i jego dziewczyną Daisy (3,5-4,5 tys. euro). Paski komiksowe tworzone były z myślą o druku w formie komiksu prasowego.

Nie dziwi też obecność Roberta Crumba, cenionego także w środowiskach tradycyjnej sztuki. Za nie koneser sztuki komiksu będzie musiał zapłacić odpowiednio – od 6 tys. euro za rysunek do z historii opublikowanej w „Big Ess Comics #1” (1991 r.) i od 12 tys. euro za planszę z przygodami Kota Fritza. W końcu są tu i prace Franka Millera, znanego nawet osobom nie czytającym komiksy, chociażby z adaptacji filmowej z „Sin City” i z mrocznych przygód z Batmanem.

Na szczególną uwagę zasługuje z pewnością rysunek Charlesa Burnsa, którego prace w obrocie należą do wyjątkowej rzadkości. Praca autora „Black Hole” otrzymała bardzo przyzwoitą wycenę na poziomie 6-7,5 tys. euro. Plansza do „Krazy Kat” George’a Herrimana – 12-14 tys. euro.

Na osobny akapit zasługuje praca malarska, projekt okładki do „Thorgala. Władca gór”, mieszkającego od lat w Szwajcarii Grzegorza Rosińskiego (estymacja 30-35 tys. euro). Aktualnie w Centrum Komiksu w Brukseli trwa wystawa jego prac z polskiego okresu (z magazynu „Relax”, „Żbików”), a wybrane można też oglądać w amerykańskim oddziale Christie’s na Rockefeller Plaza w Nowym Jorku.

Prace z oferty aukcyjnej: oryginalna okładka Grzegorza Rosińskiego do "Thorgal. Władca gór" oraz praca autorstwa Guido Crepax.

Perłami aukcji z pewnością będą: piękny, erotyczny w tematyce splash (plansza z kadrem pełnostronicowym) Guido Crepaxa; komplet plansz do „The Spirit” Willa Eisnera, uważanego powszechnie za popularyzatora gatunku graphic novel, na którego cześć funkcjonuje nagroda jego imienia stanowiąca odpowiednik filmowego Oskara; prace Herge, do którego należą wszystkie ważniejsze europejskie rekordy cenowe – tu m.in. dwie do „Tintin” (150-270 tys. euro); plansza Alebrta Uderzo do komiksu z przygodami dzielnych galów, czyli Asterixa i Obelixa (145-155 tys. euro); praca do onirycznego „Little Nemo” Winsora McCaya (42-48 tys. euro) oraz projekt okładki do „Corto Maltese. Les Celtiques” Hugo Pratta (220-24- tys. euro), na której rekordową sprzedaż z pewnością liczy Sotheby’s umieszczając jej wizerunek na okładce katalogu. Fanom superbohaterów polecam przyjrzeć się serii okładek Terry’ego Dodsona do „X-Men. Secret Invasion” – cztery pełne plansze okładek, tworzące w zestawieniu jedną scenę to nie lada gratka.

***

Skoro tekst pojawia się już po aukcji, gwoli krótkiego podsumowania: aukcja w Sotheby’s zakończyła się całkowitym wynikiem w wysokości 3,821,947 euro, a okładka Grzegorza Rosińskiego została wylicytowana na kwotę 56 250 Euro (przy dzisiejszym kursie 232 312,50 zł).

Podsumowanie znalazło się w serwisie ArtNews.

Zaś autor blogu originalmente.it, wykonał dodatkową pracę analityczną zestawiając wyniki w zgrabnych wykresach (link).

Aukcja sztuki komiksu w Sotheby's.

Aukcja sztuki komiksu w Sotheby's.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s